Parę słów o pastwiskach

Najlepszych wyników z hodowli świń można spodziewać się wówczas, gdy świnie korzystają z pastwiska. Pastwisko dostarcza najlepszej paszy dla wszystkich zwierząt gospodarskich, a między innymi także dla świń. Szczególnie prosięta i warchlaki doskonale rozwijają się na pastwisku, bo jednocześnie korzystają w pełni słońca, świeżego powietrza i ruchu oraz otrzymują świeżą, a więc najzdrowszą zielonkę, której zjadają więcej niż koszonej.Najlepiej paść świnie na pastwisku z lucerny, koniczyny lub seradeli, która po spasieniu odrasta i może być użytkowana do później jesieni. Na trawiastym dobrym pastwisku warchlaki mogą również napaść się do syta.

Wymienione rodzaje pastwisk można już użytkować od połowy maja do jesieni. Na pastwisko wygania się świnie dwa razy dziennie: w miesiącach najgorętszych – bardzo wcześnie rano, nawet przed zejściem rosy, i późno wieczorem. Gdy robi się już chłodno, trzeba unikać rosy, wypędzanie na szron może być dla świń bardzo szkodliwe.

Za każdym razem świnie powinny się paść około półtorej godziny, gdy kładą się lub zaczynają ryć, jest to znak, że trzeba ją spędzić z pastwiska na wybieg.

Gdy świnie pasie się na lucernie lub na koniczynie, na jedną sztukę powinno się przeznaczać codziennie następującą powierzchnię, dla macior – 5 do 10 metrów kwadratowych dla warchlaków w wieku powyżej 4 miesięcy – 3 do 5 metrów kwadratowych, dla młodszych prosiąt i warchlaków – 1 do 5 metrów kwadratowych.

Na cały sezon powinno wystarczyć dla maciory około 5 arów, dla młodszych sztuk – około 2 arów lucerny, licząc, że świnie otrzymywać będą oprócz pastwiska raz na dzień karmę dodatkową. Koniczyna jest trochę mniej wydajna. Nie należy oczywiście paść świń od razu na całym obszarze, tylko na oddzielonym kawałku, który przeznaczamy na dany dzień. Po spasieniu tego kawałka pozostałe resztki wykasza się i przystępuje do spasania kolejnego kawałka.

Wypasanie pastwiska poszczególnymi kawałkami przy kilku sztukach nie sprawia trudności, bo gdy świnie trafią na zwarty porost pasą się równomiernie, kolejno zjadając zielonkę. Należy oczywiście pamiętać, że rośliny na pastwisku dla świń muszą być bardzo młode. W szczególności lucerna, która prędko drewnieje, należy spasać już na 2-3 tygodnie przed zakwitaniem, a koniczynę na 1-2 tygodnie.

W roku zasiania ani lucerna, ani koniczyna nie nadają się na pastwisko dla świń. Świnie bowiem powyciągałyby rośliny z korzeniami. Ze względu na niszczenie pastwiska nie należy również paść na nim świń po ulewnych deszczach, lecz karmić je wówczas zielonką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *